sobota, 7 września 2013

Hrabina Dembińska



Nieco zdezelowany nagrobek, prawie na środku starego krzywieckiego cmentarza, kryje prochy Karoliny z Humnickich Dembińskiej. Jak głosi inskrypcja, dobrze widoczna przy dobrym oświetleniu, hrabiny zmarłej w 1 czerwca Ruszelczycach w 1860. Nagrobek postawiony przez wdzięczne córki przetrwał ponad 150 lat i być może w tym roku doczeka się renowacji. Ze skąpych informacji wiemy, że Karolina była żoną hr. Wojciecha Dembińskiego i najprawdopodobniej była wraz z mężem właścicielką Ruszelczyc. Sam zaś Wojciech był synem hr. Eustachego Dembińskiego właściciela Babic i Nienadowej w I połowie XIX w. W skład włości Dembińskich wchodził również Bachów, który w wianie dostał się Julii córce Dembińskich. Karolina hr. Humnicką herbu Gozdawa była córką hr. Teodora i Justyny z Charczewskich, primo voto hrabiny Baworowskiej. Jej dzieci: Alfred - oficer inżynier, umarł młodo w Wiedniu, Tadeusz był na wychodźstwie w Ameryce, bezdzietny, Julia wyjechała do Drezna,  Marya w zakonie Sercanek we Lwowie, Zofia podobno spaliła się przypadkiem. Każdy nagrobek ma swoją historię powiązaną z osobą zmarłego. Ten hrabiny Dembińskiej niewiele jeszcze nam nie powiedział.
 
Więcej informacji o Krzywczy na www.krzywcza.eu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz